W październiku spędziłam z mamą weekend w Bergamo i jego okolicach. Wszystko dzięki tanim biletom, dzięki czemu ucieczka od polskiej deszczowej jesieni  prosto w słoneczną włoską jesień to jedno z fajniejszych wspomnień tego miesiąca. Uważam to za cudowne, że możemy wyskoczyć na krótki city break do innego kraju i to w kwocie, którą możnaby wydać na weekendowe wyjście do kina i restauracji, ewentualnie na zakrapianą imprezę w klubie. Dlaczego warto się wybrać nad jezioro Como?

Share:

Jesienią uwielbiamy otulać się światłem świec. Ciepłe światełka dodają przytulności i dekorują pomimo szarugi za oknem. Ja uwielbiam siedzieć wieczorami w domu, gdy migotają świece w latarenkach i świecznikach. A dziś zrobiłam sobie świeczniki z dyni – ta prosta jesienna dekoracja zdobi mi stolik pod telewizorem i musicie przyznać, że prezentuje się bosko, prawda?

Share:

Ten stosik książek to tylko część tego, co zaczęłam czytać. Kilka z nich już skończyłam, niektóre ciągle czekają na swoją chwilę przy przepysznej herbacie. Jeśli szukacie książkowej inspiracji, zerknijcie na to, co czytam we wrześniu – na pewno znajdziecie coś dla siebie!

co czytam we wrześniu

Share:

Jesień, moja ulubiona pora roku! Wpadnę jak petarda w jesienną aurę, przygotuję świece, latarenki i ciepłe pledy, no i w końcu można napić się wieczorem grzanego wina! W tym roku będę gotowa na wrzesień, w końcu w głowie mam tyle pomysłów na jesienne wpisy! Jak zwykle życie zweryfikowało te plany: zamiast pięknej złotej jesieni mamy szarość i deszcz, a przeziębienie wyssało ze mnie całą energię, którą chciałam poświęcić dla siebie i bloga. Lista tego, co robić jesienią musiała powstać.

Share:

Na mojej liście marzeń wiele punktów dotyczy przeżywania i doświadczania, a tylko kilka wiąże się bezpośrednio z posiadaniem. Jednym z nich jest marzenie o posiadaniu mobilnego „domu”, którym można zwiedzać świat. Może niekoniecznie to ma być stary „ogórek”, ale mam wielką słabość do tego typu kamperów i busików. Na zakończenie wakacji i pocieszenie za odchodzącym latem zrobiłam sobie papierowy model kampera VW, tzw. „ogórka”. 

Share:

Jeśli przeglądając ofertę szkolną w sklepach nie możesz powstrzymać się od przeglądania pięknych zeszytów, a w twojej kolekcji jest co najmniej kilka notesów – witaj w klubie! Zapisane bądź nie, te „bo ma piękną okładkę” i te kupione na poprawę humoru, planery, bullet journale… Oto najfajniejsze pomysły na wykorzystanie zeszytów i notesów!

Share:
12323