in Lifestyle

Sycylia. Taormina i Castelmola

at

Drugi dzień na Sycylii to ciągle szok i nie łudź się, że ci przejdzie. Na Sycylii zachwyt miesza się z nerwówką, gdy okazuje się, że czasem nawet międzynarodowy język gestów nie wystarcza. Zamówienie takiej kawy, jak chcesz graniczy z cudem. Może dyskretnie cmokniesz z niezadowolenia na widok śmieci porozrzucanych przy drodze, dziurawych dróg i szalonych kierowców. Koniec końców szybko o nich zapomnisz, gdy na śniadanie dostaniesz rogalik z pistacjowym kremem i naparstek dobrej kawy.

Share:
in Europa, Podróże

Sycylia. Etna i wąwóz Alcantara

at

Sycylia. Lecisz na wyspę i przepadzasz. Z okien samolotu widzisz wyrzucającą obłoczki dymu Etnę, jakiś tajemniczy starszy pan na lotnisku puszcza ci oczko, potem próbujesz ogarnąć wszechobecny gwar miasta i szalone samochodziki marki Fiat. Następnie zachwycasz się przyrodą, pomarańczami, zabytkami i miasteczkami jak z pocztówki. No i cannoli! Niebo, a nie ciastko.

in Europa, Podróże

Laponia zimą. Tydzień w krainie zorzy i reniferów

at

Prawie każdy marzy, by zimą znaleźć się w ciepłych krajach, pod palmą i z odpowiednio kolorowym drinkiem i z niecierpliwością czeka, by ten mroczny, mroźny okres w końcu się skończył. Dla takich koło podbiegunowe jest ostatnim kierunkiem, gdzie można by spędzić swój cenny urlop. A jednak Laponia zimą to zachwycający, oryginalny kierunek wakacyjny.

in Lifestyle, Scrapbooking, Zrób to sama

Mój travel journal kit, czyli czym dokumentować w podróży

at

W moim travel journalu skończyły się strony. Prawie cały rok wspomnień, przeżyć i pamiątek. W listopadzie już wyjechałam z nowym notesem, w którym kontynuuję swoje zapiski. Bardzo się wkręciłam w uzupełnienie dziennika z podróży. Ta pamiątka ma dla mnie zupełnie inny wymiar niż album ze zdjęciami. Dziś trochę o travel journal kit, czyli co zabieram w bliższą lub dalszą podróż.

in Lifestyle

Działo się w 2017!

at

2017… Minęło jak chwila. Jeszcze nie tak dawno pisałam podsumowanie poprzedniego roku, a tu Nowy Rok. Patrzę na te moje wzloty i upadki i jeszcze w Sylwestra chciałam, aby ten rok się już skończył i uważałam, że to zdecydowanie jeden z najgorszych. Zerkam jednak do mojego zeszytu zatytułowanego „100 nowych rzeczy”… Zapraszam na podsumowanie 2017 roku!

12310
Inline
Inline