in Europa, Podróże

Pomysł na weekend – jezioro Como, Varenna i Lecco

at

W październiku spędziłam z mamą weekend w Bergamo i jego okolicach. Wszystko dzięki tanim biletom, dzięki czemu ucieczka od polskiej deszczowej jesieni  prosto w słoneczną włoską jesień to jedno z fajniejszych wspomnień tego miesiąca. Uważam to za cudowne, że możemy wyskoczyć na krótki city break do innego kraju i to w kwocie, którą możnaby wydać na weekendowe wyjście do kina i restauracji, ewentualnie na zakrapianą imprezę w klubie. Dlaczego warto się wybrać nad jezioro Como?

ZOBACZ: POMYSŁ NA WEEKEND _ ROMANTYCZNE BERGAMO

Wybrałyśmy się pociagiem nad jezioro Como. Najpierw dotarłyśmy do Lecco i przesiadłyśmy się w pociąg do Varenny. Podróż zajęła nam godzinę. Jezioro Como to nagłębsze jezioro Alp i najdłuższe pod względem linii brzegowej. Kształtem przypomina nogawki spodni lub odwróconą literę Y. 🙂 Przeczytałam, że warto wybrać się do Varenny. Te miasteczko jest najbardziej romantycznym i kameralnym z nadbrzeżnych miast Como. Oto kilka rzeczy, które spodobały mi się podczas tego krótkiego pobytu:

Szlak Patriarchów. Zwiedzanie Varenny rozpoczęłyśmy od spaceru drogą oznaczoną żółtymi tabliczkami Greenway dei Patriarchi. Po drodze mija się urocze zakątki, mostki i ścieżynki. Wszystko ukwiecone i spokojne. Szlak prowadzi przez 6 km (ok. 2 godziny spacerem) w jedną stronę i został stworzony na cześć patriarchów – tak nazywano najstarszych i najmądrzejszych mieszkańców tego miasteczka. Mijamy Villa Monastero i Villa Cipressi, zabytkowe wille, dostępne do zwiedzania. 

Greenway dei Patriarchi

Castello di Vezio. W pewnym momencie odbiłyśmy w górę, by wspiąć się na wzgórze, na którym króluje Castello di Vezio. Po 30 minutach wspinaczki przez prywatne ogrody docieramy na miejsce. Zamek słynie z duchów i drapieżnych ptaków. Na początek przywitała nas sowa, a dokładniej duży puchar wirgilijski. Niestety sokołów nie było dane nam spotkać. Warto wspiąć się na szczyt baszty, skąd rozpościera się taki cudny widok. Szkoda, że przejrzystość powietrza nie była zbyt dobra – alpejskie szczyty ginęły w mgle pomimo ciepła i słońca. 

varenna

Castello di Vezio

Bar Il Molo. Po spacerze można się zatrzymać coś zjeść. My wybrałyśmy bar Il Molo, gdzie z ogródka roztacza się piękny widok na jezioro. W Il Molo podaja pyszne kanapki i bruschetty. Zdecydowanie warto odpocząć tam na chwilę.

Jezioro Como

LECCO 

W drodze powrotnej zatrzymałyśmy się na krótki spacer w Lecco. Te miasto jest dużo większe, bardziej głośne, ale równie sympatyczne. Akurat w centrum odbywał się jarmark lokalnych wyrobów. Pospacerowałyśmy do brzegu jeziora, zrobiłyśmy zdjęcia pięknej panoramy Lecco, z charakterystyczną wieżą kościoła i pionowymi ścianami szczytów Resegone. Żałuję, że miałyśmy tylko pół dnia, bo w okolicach znajduje się wiele pieszych szlaków turystycznych.

Lecco

Lecco

W Lecco na pewno traficie na monument Antoniego Stoppani, geologa, paleontologa i znawcy nauk o ziemi, a tym samym katolickiego księdza. Zazwyczaj Włosi stawiają na postumentach posągi muzyków i malarzy 😉 

Lecco

Jestem ciekawa, czy byliście nad jeziorem Como lub macie zamiar się wybrać? Do dodalibyście do mojej listy rzeczy wartych zobaczenia?

Kasia Janeta

Pochodzę z pięknej mieściny na południu Polski. Miłośniczka podróży, kwiatów, książek i DIY. Staram się kreatywnie spędzać czas wolny. Na blogu piszę o tym, co mnie pasjonuje i inspiruje.

  • Oo, włoska jesień! Zazdroszczę 🙂 Piękne zdjęcia!

  • damian211289

    Oho, uliczka na ostatnim zdjęciu i już wiem, co najbardziej zapamiętam z Twojego wpisu. Mam prawdziwego hopla na punkcie takich uliczek, błądziłbym nimi codziennie. 😉

    Pozdrawiam,
    D

    • W Varennie jest takich pełno 😉 Też mnie ciągnie do każdej kolorowej, wąskiej uliczki 😉

  • Włochy i okolice jeziora Como miło wspominam 🙂 piękne miejsce 🙂

  • Ale tam pięknie! Chętnie bym się wybrała w tak urokliwe miejsce 🙂