in Lifestyle

Żegnaj maju, witaj czerwcu – podsumowanie miesiąca

at

Pierwszy tydzień czerwca już minął, a ja dopiero dziś zabieram się za pisanie podsumowania miesiąca! Zanim zacznę mój najbardziej ulubiony miesiąc w roku i zarazem miesiąc moich urodzin zapraszam na przegląd maja – to był bardzo intensywny miesiąc, szkoda, że już się skończył, bo mogłabym się dłużej cieszyć pachnącymi bzami 😉 

podsumowanie maja

WAKACJE NA GRAN CANARII

To były pierwsze rodzinne wakacje od wielu lat.  Na początku roku kupiliśmy loty na Gran Canarię, zarezerwowaliśmy hotel w turystycznym kurorcie Puerto Rico i wynajęliśmy samochód, aby móc zwiedzić wyspę na własną rękę. Jak widać, lista rzeczy do zobaczenia była długa (jeszcze druga strona), ale daliśmy radę!

To był wspaniały i intensywny tydzień, a ja przekonałam się, jak piękna i różnorodna jest Gran Canaria – dla każdego coś dobrego! Plaże, piękne góry, niezwykła roślinność i całkiem dobra kuchnia.  To był bardzo intensywny tydzień! Dla mnie bardzo przydatne są wpisy z konkretnymi informacjami, dlatego pracuję nad zbiorem wskazówek z gotowymi trasami dla tych, którzy się wybierają na tę wyspę. Już niedługo! Podsumowania to jedyne miejsce, gdzie wrzucam swoje zdjęcia – zazwyczaj lepiej czuję się po drugiej stronie aparatu. Swoją drogą dobrze byłoby mieć jakiegoś osobistego fotografa, który zrobi kilka dobrych zdjęć, gdzie wiatr nie szaleje z moimi włosami, nie mrużę oczu i nie mam skrzywionej miny 😉 Pozostało mi selfie! Te z samej góry jest zrobione w samym środku wyspy, niedaleko przy skale Roque Nublo. Jakie tam były widoki!


ZOBACZ RELACJĘ Z JEDYNEJ W EUROPIE PLANTACJI KAWY NA GRAN CANARII

PRZECZYTANE / OBEJRZANE

Jako wielka fanka serii o Ani z Zielonego Wzgórza obejrzałam ostatnio serial na jej podstawie Ania, nie Anna na Netflixie. Bardzo mi się spodobał, a rozszerzenie niektórych wątków sprawiło, że historia zaczęła nabierać nowego znaczenia. Nie mogę się doczekać kolejnego sezonu! Teraz zaczęłam maraton 13 powodów. Ktoś zna?

Z książek najbardziej spodobały mi się Królowe przeklęte i Szepty kamieni. Więcej ciekawych książek w tym wpisie!

TRAVEL JOURNALING

Pokochałam dokumentowanie wszelkich wypadów w ten sposób. Wreszcie wszelkie mapki, ulotki nie plączą mi się po całym domu, a ja mogę się wyżyć twórczo i poćwiczyć handlettering czy malowanie akwarelkami, choć to absolutnie nie jest konieczne, aby spróbować swoich sił w tworzeniu podróżownika! Pokażę wam kilka migawek ze środka. 

ZOBACZ JAK PROWADZIĆ TRAVEL JOURNAL

PRZEGAPIONE W MAJU?

Jak zrobić flower box? DIY krok po kroku

Domowe mydełka z olejkiem różanym

Weekendowe śniadanie – szakszuka

PLANY NA CZERWIEC

Za parę dni rozpoczynam urlop, ale jeszcze nie wiem, gdzie mnie poniesie. Chciałabym spisać listę rzeczy do zrobienia w te wakacje, a na niej wianki, góry czy zaplanowanie urodzin (to już moje 25!) i letnie plenerowe kino.  Co z tego, że już nie mam prawdziwych wakacji, a lato spędzę prawdopodobnie w mieście. Czy wy już wiecie, co chcecie zrobić w te lato? I powiedzcie mi, czy też tęsknicie za szkołą ze względu na dwa miesiące wakacji?

 

Kasia Janeta

Pochodzę z pięknej mieściny na południu Polski. Miłośniczka podróży, kwiatów, książek i DIY. Staram się kreatywnie spędzać czas wolny. Na blogu piszę o tym, co mnie pasjonuje i inspiruje.

  • Bebe Talent

    Uwielbiam maj. I wcale nie dlatego, że mam wtedy urodziny. Wszystko pięknie kwitnie, pachnie. Świat wyglada, jak w bajce. Bardzo podoba mi się pomysł prowadzenia travel journala. Może spróbuję, zwłaszcza, że wakacje jeszcze przed nami.

  • Świetne podsumowanie:-D świetny pomysł masz z Travel Journal. Kiedyś o tym myslałam, ale niestety nie umiem rysować, a marzyło mi się takie rysunkowe zapamiętywanie wspomnień.

    • Dzięki! Myślę jednak, że rysowanie nie jest tu wymogiem. Dodam, że pokazałam dwie ładne strony, rysunków na niektórych powstydziłoby się chyba nawet dziecko 😉

  • Na lato mam mnóstwo planów, od podróży po trzy duże projekty pisarsko-podróżnicze. Także coś czuję, że będzie się działo. A czerwiec również lubię, nie mam wtedy urodzin ale rocznicę ślubu 😉

    • Ooo, brzmi ciekawie! Zdradź coś więcej 😉

  • Podróżownik! <3 Że też wcześniej o tym nie słyszałam! Wspaniały sposób na dokumentowanie podróży. Muszę znaleźć taki, który pomieści wszystkie skarby 🙂 Pozdrowienia z Paryża!

    • Polecam wypróbować, fajnie się to ogląda 🙂

  • Anna Kot

    przepiękne zdjęcia 🙂

  • Iwona (magnes podróży)

    Fajny pomysł z tym podróżownikiem. Ja od lat zachowuję bilety wstępu, czasami bilety komunikacji miejskiej z różnych krajów i trzymam wszystko w jednym kartonie. Trochę się tego zebrało 😉

    • Też mam taki karton! Trzymam w nim wszelkie przestrzenne pamiątki typu muszelki i kamyki 😉

  • Widać po zdjęciach, że urlop udany. Super! Też zawsze przed wyjazdem robię sobie spis atrakcji, które chcielibyśmy zobaczyć. Do tego zostawiam trochę czasu w zanadrzu na niespodzianki już na miejscu, bo zawsze warto zejść z utartego szlaku. 🙂

    • Jasne! Plan jest ważny, ale najlepiej dac się porwać przygodzie 😉

  • Przepiękny pamiętnik!

    • Serial o Ani polecam, warto spojrzeć na tę historię dorosłym okiem, choć ostrzegam, niektórzy mogą się trochę rozczarować 😉

Inline
Inline