in Lifestyle

Żegnaj marcu, witaj kwietniu – podsumowanie miesiąca

at

Mam nadzieję, że tęskniliście choć trochę za mną 🙂 Tyle się dzieje, chciałabym wam opowiedzieć trochę o poprzednim miesiącu i przedstawić plan na kwiecień. Zapraszam na podsumowanie miesiąca!

podsumowanie miesiąca

Długo zastanawiałam się jaki kierunek nadać Wyspie Inspiracji, misz masz panujący na blogu zaczął mi przeszkadzać. A wiecie, jak coś jest do wszystkiego, to jest do … Naturalnie u mnie zaczęło się zmieniać, zarówno zainteresowania i aktywności, więcej czasu spędzam teraz na podróżach, choć nie na tyle, ale zrobić blog podróżniczym. Wracam do regularnego pisania i stawiam na blogowy freestyle, nie chcę konkretnych ram tego, co mam z blogiem robić. Zostawiam sobie tę decyzję na później. Jeśli jest coś, co na blogu najbardziej was interesuje, koniecznie dajcie znać 🙂 Z chęcią usłyszę, które tematy mogę spokojnie rozwijać na blogu. 

A jeśli chodzi o marzec, to działo się! 

PODRÓŻE

W marcu wybrałam się na Islandię. Ten wyjazd był dość spontaniczną decyzją, jednak pakowanie się w podręczny wizzairowy z takim dobytkiem to już było nie lada wyzwanie 🙂 Na samej Islandii zobaczyłam piękne lodowe jaskinie w lodowcu Vatnajokull i to jest jeden z powodów, aby wybrać się na tam zimą. W roboczych mam jeszcze wpis z przydatnymi informacjami dotyczącymi podróżowania po Islandii, myślę, że pojawi się na dniach 🙂

islandia-podsumowanie-miesiąca

islandia-podsumowanie-miesiąca

 Ten kraj jest niesamowity! Marzy mi się tam wrócić na dłużej 🙂

Ostatnie miesiące to czas wypróbowywania nowych aktywności. Od stycznia chodzę na bachatę i kizombę, coś czego chciałam spróbować od dłuższego czasu. Ładna pogoda sprawiła też, że zachciało mi się jeździć na rolkach. W Sosnowcu jest kilka świetnych miejsc do spacerów i rekreacji, więc rolki okazały się świetną zabawą w pięknych okolicznościach – w parkach, nad stawami i na Górce Środulskiej, gdzie zimą uczyłam się jeździć na nartach. Za to w niedalekiej Dąbrowie czas spędzać można na Pogorii. Pięknie tam, prawda?

 

Bloga cisza #slaskjestpiekny #pogoria #dabrowa #spacery

Une publication partagée par Kasia Janeta (@wyspa.inspiracji) le

A ten weekend spędziłam w Zakopanem. Razem z mamą chciałyśmy zobaczyć krokusy. Po przyjeździe już pierwszego dnia wybrałyśmy się na Kalatówki, gdzie cała polana usiana była fioletowymi kwiatami. Następnego dnia już o 6 rano ruszyłyśmy do Doliny Chochołowskiej i to było sprytne posunięcie, wracając, przy wejściu do parku stały tabuny turystów. Szkoda krokusów, co trzeci musiał się wtarabanić między kwiaty pomimo zakazów, aby zrobić zdjęcie…

krokusy-dolina-chocholowska-podsumowanie-miesiąca

krokusy-dolina-chocholowska-podsumowanie-miesiąca

POCKET SCRAPBOOKING

Zabrałam się w końcu za uzupełnianie albumu Project Life. Zbierane i porządkowane od dłuższego czasu zdjęcia trafiły do labu – łącznie 840 zdjęć z 2015, 2016 i z obecnego roku. Dużo podróży i zdjęcia codzienności. Powolutku je układam do koszulek i wspominam naprawdę piękne chwile 🙂 Zdjęcia z Islandii poszły na pierwszy ogień.

PODRÓŻOWNIK

Postanowiłam również oprócz albumów z wyjazdów, które pokazuje się wszystkim tworzyć dziennik z podróży i wklejać tam wszelkie pamiątki i rysunki, na które nie ma miejsca w PL. Zainspirowałam się pięknymi travel journalami z Pinteresta. Taki dziennik będzie dla mnie bardziej osobistą formą zatrzymywania wspomnień, której nie pokazuje się każdemu. To dlatego trochę rozmazałam opisy 😉 Nie idzie mi rysowanie, będę musiała poćwiczyć, bo średnio jestem zadowolona z tych bazgrołków.

 

POLECAJKI

Pozostając w temacie travel journali podrzucamstronę, która mnie zainspirowała do wypróbowania zapisywania wspomnień z podróży. The art of keeping a travel journal 

Aleksandra zebrała w wpisie kilka najbardziej kolorowych miejsc w Londynie. Wybieram się tam w połowie kwietnia, więc takie nietypowe perełki będą świetnym urozmaiceniem podróży 🙂

Klaudia dzieli się pięknym kalendarzem na kwiecień do druku. Notatnik Kreatywny

Fiołki już kwitną! Wypróbujcie tę cudnie wyglądającą, różową lemoniadę fiołkową. Zapach i smak obłędny! A to wam się znudzi to mam w zanadrzu jeszcze kilka innych sposobów na ich zastosowanie.

Jeśli chcecie, aby wasze bullet journale wyglądały pięknie przy minimum wysiłku warto nauczyć się kilku podstaw pięknego pisania i „fałszowanej” kaligrafii. Ten film na Youtube z pewnością pomoże!

A jak wasze marce? Jakie plany na kwiecień? Podzielcie się w komentarzu!

Share:

Kasia Janeta

Pochodzę z pięknej mieściny na południu Polski. Miłośniczka podróży, kwiatów, książek i DIY. Staram się kreatywnie spędzać czas wolny. Na blogu piszę o tym, co mnie pasjonuje i inspiruje.

  • Ale wspaniały miałaś marzec! U mnie w kwietniu będzie… praca 😀 Mam nadzieję, że może chociaż w jakiś weekend uda mi się wyskoczyć za miasto odpocząć 😉 Pozdrawiam ciepło i wspaniałego kwietnia! 🙂

    • Gdy słońce w końcu się rozgrzeje każda okazja będzie dobra, żeby wyskoczyć gdzieś. Powodzenia i życzę szybkiej okazji do wypoczynku 🙂

  • A czy zakopiańskie krokusy to można zobaczyć co roku o tej samej porze? Czym trzeba kierować się planując podróż?
    U mnie marzec to wzmożone blogowanie, a kwiecień to święta. Właśnie zbieram skorupki jaj bo w głowie wielkanocne DIY 🙂

    • W zależności od pogody. Planując podróż warto sprawdzać komunikaty na stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego i na stronach typu Tatromaniak 🙂 Niestety, krokusy nie kwitną długo, dlatego wypad musi być zorganizowany dość spontanicznie, gdy tylko się pojawią. Mimo wszystko polecam! Z chęcią zobaczę wielkanocne DIY, ja sama w tym roku nie mam czasu nic przygotować, bo wyjeżdżam 🙂

  • Piękne krokusy, mam nadzieję, że uda mi się kiedyś wybrać wiosną do Zakopanego.

  • Polecam się wybrać, tym bardziej, że otworzyli loty w Katowic i Wrocławia. My upolowaliśmy je już w cenie 500 zł od osoby, a wiem, że można jeszcze taniej!

  • Podróżownik to musi być coś wspaniałego 😉 Ujęcie przygód w notesie z dodatkiem rysunków, zdjęć 🙂

Inline
Inline