in Lifestyle

Rzeczy, które chcę zrobić w sierpniu

at

Jeszcze na początku istnienia tego bloga uwielbiałam tworzyć listy rzeczy do zrobienia na każdą porę roku. Niby nic, ale ja naprawdę wierzę w skuteczność tworzenia listy marzeń, a cele zapisuję każdego miesiąca w moim bullet journal. Znów niech zadziała publiczna deklaracja, a przy okazji rzeczy. które chcę zrobić w sierpniu zainspirują i was?

rzeczy, które chcę zrobić w sierpniu

Nie wiem jak wam, ale mi lipiec zleciał w mgnieniu oka. Zamiast spędzać aktywnie lato w mieście jak sobie je wyobrażałam, przesiaduję w pracy podczas najbardziej gorącego w roku okresu (nie mówię tu o pogodzie ;)). Na szczęście w sieprniu mam trochę więcej wolnego i postanowiłam zaplanować parę atrakcji, aby powiedzieć jesienią, że to było naprawdę dobre lato. Jakoś nie mam parcia na wakacyjne wojaże w okresie letnim – chciałam zostać w Polsce na okres wakacji,  skorzystać z pogody, zaplanowanych w mieście wydarzeń i atrakcji, połazić trochę po górach i pozwiedzać okolice. 

Uwielbiam lato w Polsce pomimo często kapryśnej pogody. Podobają mi się inicjatywy w mieście typu targi śniadaniowe, darmowe zajęcia i wycieczki po mieście, możliwość spacerów po zielonych okolicach, których nie brak w pobliżu mojego miejsca mieszkania. Tym bardziej, że stałam się posiadaczką roweru, więc wycieczki rowerowe teraz też wchodzą w grę! Ciągle jednak na liście mam kilka rzeczy, które chcę zrobić w sierpniu.

KINO PLENEROWE
Wybieram się na nie od roku i ciągle nie mogę dotrzeć! W mojej okolicy jest już kilka takich miejsc, ale na razie wykorzystałam bilety do multipleksów w ramach karty Multisport. W sierpniu jednak wybiorę się na film w plenerze, bo repertuar zachęca 🙂

ROLKOWANIE

Odkąd kupiłam sobie rolki nie wyobrażam sobie lata bez nich. Odkryłam ostatnio, że w parku nieopodal mojego miejsca zamieszkania zrobiono świetną trasę na rolki. Muszę iść ją wypróbować 🙂

MALOWANIE AKWARELKAMI

Jak już wspominałam na FB ostatnio zaczęłam ćwiczyć malowanie akwarelami. Wychodzi to nieporadnie, ale zabawa jest relaksująca i naprawdę kreatywna. Dalej kontynuuję kursy z Skillshare (tu możesz zgarnąć dwa miesiące próbne za darmo). Postanowiłam też przerobić ciekawe tematy z wyzwania Polenki (szkoda, że znalazłam je tak późno!). 

SPADAJĄCE GWIAZDY

Pierwsze w tym roku obserwacje spadających gwiazd trafiły mi się w Słowenii, ale to na noc 12 sierpnia przypada największa aktywność Perseid. Fajnie byłoby się wybrać w tym czasie na obserwacje nocnego nieba, bo życzeń nigdy dość, prawda? Być może uda się to połączyć z wypadem w góry, z dala od światła miasta.

ROWEROWA WYCIECZKA

Chciałabym wybrać się w kilka miejsc rowerem. W lipcu w słoneczną niedzielę wybrałam się w kierunku czeskiej granicy nad meandry Olzy.  Jak tam było pięknie! I to wszystko zaledwie kilkanaście kilometrów od domu. W moim bulllet journalu mam całą listę potencjalnych miejsc i chciałabym wykorzystać pogodę póki to możliwe 🙂

LETNIA IMPREZA

W sierpniu chciałabym zorganizować małą imprezę w plenerze, po części urodzinową. Lato to świetny czas na spotkania w gronie przyjaciół przy wspólnym grillowaniu. Koniecznie zorganizuję takie kameralne spotkanie w ogrodzie. 

NAUKA JĘZYKA

Wakacje to dobry czas na naukę języka i co roku staram się zrobić coś w tym kierunku właśnie w wakacje. Powoli ogarniam Wakacyjne Wyzwanie Jezykowe u Ani, aby ppoćwiczyć angielski, a oprócz tego przerabiam na Duolinguo język hiszpański.

 

Nie wiem, czy wszystko uda mi się zrealizować, ale wiem, że w sieprniu będzie się działo 🙂 A Wy jakie macie plany?

Share:

Kasia Janeta

Pochodzę z pięknej mieściny na południu Polski. Miłośniczka podróży, kwiatów, książek i DIY. Staram się kreatywnie spędzać czas wolny. Na blogu piszę o tym, co mnie pasjonuje i inspiruje.

  • Ja strasznie żałuję, że z roku na rok u nas tego lata coraz mniej… ciepłe, słoneczne dni mogłabym policzyć na palcach jednej ręki. A tak lubię lato.. 🙂 swietne sierpniowe plany! Szczególnie podoba mi się pomysł obserwacji spadających gwiazd!:)

    • Niestety, pogoda dopisuje tylko kilak dni w miesiącu… Za to i tak lubię spędzać lato w mieście, bo nawet podczas pluchy jest co robić.

  • Przez caly rok mialam wielkie plany skonczylo sie na tym ze siedze w jednym wielkim bagnie 😀 Ale czytam ksiazki i to mnie w 100% satysfakcjonuje 🙂 Chcialabym isc na kino plenerowe. na rolki tez jezdze ale gdy jest 25+ albo wiatr to sie nei da. A tez kupilam specjalnie by jezdzic. Na tyle jest dobrze ze mi jzu noga nie urosnie! Pozdrawiam i zapraszam jesli masz ochote 🙂

    • Co roku mam plany, co roku zmieniają się one z prędkością światła 🙂 Ja umawiam się na rolki z kimś, wtedy motywacja jest o wiele większa. Co do letnich planów – powodzenia!

  • Marta Banaszek

    Dzięki Tobie dowiedziałam się kiedy jest noc spadających gwiazd a tak się składa że tego dnia jadę nad morze więc już wiem jak spedze wieczór na plaży 😛 ja planuję kilkudniowy wyjazd nad morze , pojechać na pokazy air show do Radomia i może jeszcze uda się pojechać na jakas wycieczke 🙂

  • Piękne plany, życzę powodzenia! Ja w tym roku nie robiłam sobie planów na wakacje. Jakoś tak żyję z tygodnia na tydzień i jeżdżę sobie gdzieś spontanicznie. Szczerze mówiąc, to bardzo mi się to podoba, bo jest to dla mnie coś nowego 🙂

    • Chyba też tak zrobię, bo moje plany zmieniają się z prędkością światła. Spontaniczność jest OK 🙂

Inline
Inline